Droższe kredyty – dlaczego?

W ciągu ostatnich miesięcy kredyty mieszkaniowe i nie tylko te podrożały. Wzrost raty i odsetek wynosi kilka procent, ale w skali lat, w ciągu których spłaca się kredyty na duże kwoty może to być odczuwalne. Nadwyżka idzie w tysiące złotych. Dlaczego tak się stało i kto został dotknięty podwyżką opłat? Powodem jest prowadzony od lutego podatek bankowy, który sprawił, że kredyty podrożały.

Czym jest nowy podatek?

To opłata w wysokości 0,44% od aktywów, czyli tych dochodów banku i innej instytucji finansowej (na przykład firmy ubezpieczeniowej), które przynoszą realny, udowodniony i pewny zysk. Takie obciążenie finansowe dla banków skutkowało podniesieniem marży kredytu jeszcze nawet zanim ustawa na dobre weszła w życie. Banki, co było dość łatwe do przewidzenia, postanowiły przerzucić wielkość obciążenia na klientów. W wyniku tego raty podniosły się, a wielkość spłacanej pożyczki wzrosła o kilka lub kilkanaście tysięcy złotych w zależności od banku i wysokości zaciągniętego kredytu.

Kogo dotyczy podwyżka?

Warto pamiętać, że wyższa marża dotyczy jedynie tych osób, które dopiero chcą wziąć kredyt. Oznacza to, że ci klienci banków, którzy już podpisali umowę, mogą spać spokojnie – w warunkach jej spłacania nic nie ulegnie zmianie, ponieważ chroni przed tym prawo. Za to niestety, uzyskanie kredytu na mieszkanie może być nieco trudniejsze. Droższy kredyt oznacza konieczność wykazania większej zdolności kredytowej. Na zdolność kredytową składają się zaś nie tylko zarobki ale także posiadane już zobowiązania – inne kredyty, zadłużenia, dzieci na utrzymaniu rodziców lub wysokość miesięcznych wydatków.

Autor

admin

Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego artykułu :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *